Mecz na stadionie przy ul. Łukasiewicza oglądało według Portalu Płock ponad 4 tys. widzów. Wisła zaczęła ofensywnie. Już w 2. minucie dobrą okazję miał Samuel Akere, ale strzelił obok słupka. Bramki jednak zdobywali goście.
Dwa gole Piasta przed przerwą
W 24. minucie Marcin Kamiński źle przyjął piłkę, a Andreas Katsantonis z bliska dał Piastowi prowadzenie. W 37. minucie obrona gospodarzy zostawiła dużo miejsca Oskarowi Leśniakowi, który podwyższył na 2:0.
Pogoń po przerwie
Wisła odpowiedziała zaraz po wznowieniu gry. W 46. minucie Olaf Kobacki po podaniu Żana Rogelja przelobował bramkarza gości. W 67. minucie Łukasz Sekulski wykorzystał zamieszanie po stałym fragmencie gry i doprowadził do remisu.
Gospodarze mieli szansę na zwycięstwo. Około kwadransa przed końcem Akere wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale jego strzał zablokował obrońca. Blisko gola był też Krystian Pomorski, który główkował tuż obok słupka. Wynik już się nie zmienił.
Przed tym meczem Wisła wygrała u siebie dwa razy z rzędu – z Cracovią 3:1 i Radomiakiem Radom 1:0. W środę 28 października 2026 r. Nafciarze pokonali po dogrywce Puszczę Niepołomice 2:1 i awansowali do 1/8 finału Pucharu Polski.
Wisła Płock – Piast Gliwice 2:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Katsantonis (24.), 0:2 Leśniak (37.), 1:2 Kobacki (46.), 2:2 Sekulski (67.).
Wisła: Leszczyński – Rogelj, Haglind-Sangre, Kamiński, Silva, Gallapeni – Akere (89. Kuczko), Hiszpański (71. Pomorski), Prsir, Kobacki (61. Hamulic) – Sekulski (71. Jurić).
Piast: Gril – Twumasi (76. Borowski), Rivas, Sierralta, Lewicki – Lima (77. Mucha), Leśniak, Łabojko (88. Felix), Vallejo – Katsantonis (63. Ntamack), Sanca (88. Maziarz).
Sędziował Piotr Urban (Warszawa).



