Płocczanie wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w 1. lidze. Przed meczem mieli na koncie 1 punkt, a rywale z Siedlec – 4 punkty. W Płocku liczono, że to spotkanie przyniesie przełamanie.

Przebieg meczu

Pierwszy set gospodarze wygrali pewnie 25:18. W drugim prowadzili 23:21 i mieli piłkę setową przy stanie 24:23, ale przegrali 24:26. Trzecią partię wyraźnie wygrali goście, 25:15.

Czwarty set trwał najdłużej. KPS Płock prowadził 10:5, potem rywale odrobili straty. Siedlczanie mieli sześć piłek meczowych, ale gospodarze wygrali seta 33:31. Ważne punkty zdobywał w końcówce Jakub Dobrolubow, a dwoma blokami popisał się środkowy Dorosz.

W tie-breaku płocczanie przegrywali 1:4. Na prowadzenie 12:11 wyszli dopiero po zagraniu Christiana Sheaffera. Przy stanie 14:12 mieli dwie piłki meczowe, ale ich nie wykorzystali. Goście wygrali seta 18:16, a mecz zakończył as serwisowy Michała Grabka, wybranego najlepszym zawodnikiem spotkania.

Wynik

KPS Płock – KPS Siedlce 2:3 (25:18, 24:26, 15:25, 33:31, 16:18).

Najwięcej punktów dla KPS Płock: Dobrolubow 27, Sheaffer 26, Lewandowski 9, Dorosz 8.