Wisła Płock wraca z Lublina bez punktów. W meczu otwierającym 14. kolejkę PKO Bank Polski Ekstraklasy Motor wygrał 3:2 (1:2). Nafciarze odrobili stratę po szybkim golu rywali i do przerwy prowadzili, ale w drugiej połowie Motor wyrównał, a w samej końcówce, po czerwonej kartce dla zawodnika Wisły, przechylił mecz na swoją stronę.
Zespół z Lublina prowadzi Mariusz Misiura, który wcześniej był trenerem Wisły. Przed meczem oba kluby sąsiadowały w tabeli.
Gol już w 2. minucie
Motor zaczął od mocnego uderzenia. Już w 2. minucie Fabio Ronaldo dośrodkował z rzutu rożnego, a Bartosz Bereszyński głową skierował piłkę do bramki Rafała Leszczyńskiego.
Przez kolejne kilkadziesiąt minut gospodarze grali wysokim pressingiem, a zespół Adama Majewskiego miał duże kłopoty z utrzymaniem się przy piłce. Obrona Wisły była pod stałą presją. Blisko drugiego gola dla Motoru był Rony Lopes, ale trafił w słupek.
Dwa ciosy w dwie minuty
Z czasem płocczanie zaczęli dochodzić do głosu i odpowiedzieli dwoma szybkimi golami. W 31. minucie Samuel Akere dośrodkował z rzutu rożnego, a Afonso Silva doprowadził do wyrównania. Dwie minuty później ten sam Akere zagrał w pole karne do Olafa Kobackiego, który z bliska pokonał bramkarza Motoru Gašpera Tratnika.
Gospodarze próbowali jeszcze odpowiedzieć przed przerwą, groźnie było po akcji Mbaye Jacquesa Ndiaye, ale do szatni Wisła schodziła z prowadzeniem 2:1.
Wyrównanie i nieuznany gol
Po zmianie stron Motor szybko doprowadził do remisu. W 54. minucie Ndiaye z bliskiej odległości pokonał Leszczyńskiego.
Od tego momentu mecz się otworzył, a sytuacje miały obie drużyny. Trener Majewski w 63. minucie zdjął kapitana Łukasza Sekulskiego i wpuścił Saida Hamulicia, a w 71. minucie za Kobackiego i Akere weszli Fabian Hiszpański i Jurica Pršir. Hamulić miał dogodną okazję, ale nie pokonał Tratnika. Chwilę później piłka wpadła do bramki Motoru po zagraniu Kamila Łukoszka, jednak sędzia nie uznał tego trafienia.
Czerwona kartka i gol w doliczonym czasie
W końcówce Wisła grała w osłabieniu. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył obrońca Marcus Haglind-Sangré. Płocczanie w dziesiątkę bronili remisu i wciąż szukali swoich szans, ale w 98. minucie, w doliczonym czasie gry, Karol Czubak strzelił gola na 3:2 dla Motoru.
Wisła na 12. miejscu, teraz przerwa
Po piątkowym meczu Wisła ma 15 punktów w 13 spotkaniach i zajmuje 12. miejsce w tabeli, z bilansem bramek 14:21. Motor z 19 punktami awansował na 9. pozycję. Strefę spadkową otwiera Śląsk Wrocław z 9 punktami. Pozostałe mecze 14. kolejki odbędą się w weekend i mogą zmienić układ tabeli.
Teraz w lidze nastąpi przerwa na mecze reprezentacji. Na zgrupowania kadr pojadą dwaj zawodnicy Wisły: Dion Gallapeni został powołany do reprezentacji Kosowa, a Afonso Silva do kadry Portugalii do lat 21. Następny mecz ligowy Wisła zagra przy Łukasiewicza 34 z Legią Warszawą, w niedzielę 22 listopada o godz. 17.30.
Motor Lublin – Wisła Płock 3:2 (1:2)
Bramki: 1:0 Bartosz Bereszyński (2.), 1:1 Afonso Silva (31.), 1:2 Olaf Kobacki (33.), 2:2 Mbaye Jacques Ndiaye (54.), 3:2 Karol Czubak (90+8.).
Motor: Gašper Tratnik – Thomas Santos (63. Kamil Łukoszek), Bartosz Bereszyński (80. Marek Bartos), Tin Plavotić, Filip Luberecki, Yacine Bourhane (63. Alioune Oumar Tall), Christopher Simon (80. Pascal Meyer), Rony Lopes, Mbaye Jacques Ndiaye, Fabio Ronaldo (80. Makan Aïko), Karol Czubak.
Wisła: Rafał Leszczyński – Marcin Flis, Marcus Haglind-Sangré, Olaf Kobacki (71. Fabian Hiszpański), Adam Radwański (83. Krystian Pomorski), Dion Gallapeni, Łukasz Sekulski (63. Said Hamulić), Žan Rogelj, Afonso Silva, Marcin Kamiński, Samuel Akere (71. Jurica Pršir).
Żółte kartki: Bourhane, Santos, Oumar Tall, Łukoszek, Luberecki (Motor) oraz Akere, Hiszpański i Sekulski (Wisła, Sekulski już poza boiskiem). Czerwona kartka: Haglind-Sangré (Wisła, za drugą żółtą).
Sędzia: Marcin Kochanek (Opole).



