Do zdarzenia doszło w środę, 4 listopada 2026 r., około godz. 15. Straż Miejska w Płocku poinformowała, że patrol w al. Kilińskiego zauważył mazdę, która jechała szybko lewym pasem i omijała samochody stojące w korku.

Gdy kierowca zobaczył oznakowany radiowóz straży miejskiej, gwałtownie zahamował i próbował skręcić w boczną uliczkę, co szło mu z trudem. Strażnicy podejrzewali, że może być pod wpływem alkoholu, więc pojechali za nim. Mężczyzna zostawił auto i szybkim krokiem ruszył w stronę ul. 3 Maja. Strażnicy go zatrzymali.

Zakaz prowadzenia i brak OC

Zapytany, dlaczego ucieka, mężczyzna przeprosił i przyznał, że nie ma uprawnień do kierowania. Na miejsce wezwano policjantów z wydziału ruchu drogowego KMP w Płocku. Sprawdzili 38-latka w policyjnej bazie. Okazało się, że ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, a mazda nie miała obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Sprawą zajmuje się teraz płocka policja.