Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego poinformował 30 października 2026 r. o zakończeniu likwidacji nielegalnego składowiska w Nowym Miszewie (gmina Bodzanów, powiat płocki). Z terenu wywieziono prawie 12,5 tys. ton odpadów. Samorząd województwa po raz pierwszy przeprowadził takie zadanie w formule wykonania zastępczego.
Od 2014 roku do przetargu
Odpady w Nowym Miszewie gromadziła od 2014 r. spółka Loveko. Pozwolenie na wytwarzanie odpadów wydał jej wtedy starosta płocki. Po kontroli Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, która wykazała nieprawidłowości, marszałek województwa w październiku 2023 r. cofnął to pozwolenie. Firma nie uprzątnęła terenu, dlatego w listopadzie 2025 r. urząd marszałkowski rozstrzygnął przetarg na wykonawcę, który usunie odpady na koszt województwa.
Gruz, opony i azbest
Na składowisku były m.in. ziemia, gruz, materiały budowlane, tworzywa sztuczne z domieszkami innych odpadów, opakowania po substancjach niebezpiecznych, opony, azbest i zanieczyszczona gleba. Prace trwały od marca do początku września. Wykonawcą była firma Mo-BRUK, a jej partnerami Zakład Utylizacji Odpadów z Konina i Raf-Ekologia. Odpady przetworzono na paliwa alternatywne albo unieszkodliwiono.
Przebieg prac nadzorowało województwo, a kontrolowały je m.in. inspekcja ochrony środowiska, inspekcja transportu drogowego i burmistrz miasta i gminy Bodzanów.
– Najważniejsze jednak, że po wielu latach z nieruchomości zniknęły odpady stwarzające zagrożenie dla środowiska i mieszkańców, a teren odzyskał swoje funkcje użytkowe – podkreślił marszałek Adam Struzik. Dodał, że województwo nadal stara się odzyskać pieniądze wydane na to zadanie.
Na wagę operacji dla mieszkańców zwracał też uwagę starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz, jak podał Portal Płock.

